wyjścia prywatne w godzinach pracy

W praktyce zatem, jeśli ma miejsce wyjście prywatne w godzinach pracy, które następnie pracownik odrabia, to pozostawanie dłużej w danym dniu w celu odrobienia wyjścia prywatnego nie zostanie zaliczone jako praca w nadgodzinach, a więc pracodawca nie oddaje czasu wolnego za nadgodziny, bo pracownik sobie niejako sam ten czas wolny Wyjścia prywatne a czas pracy. Zgodnie z kodeksem pracy wyjścia prywatne nie są zaliczane do czasu pracy. W dniu, w którym została udzielona nam zgoda na wyście prywatne wyjdziemy wcześniej, niż wskazuje harmonogram. Co ciekawe, wyjście prywatne może trwać nawet cały dzień pracy o ile pracodawca wyrazi na to zgodę. Odpracowanie Ciężarna może zatem odpracować prywatne wyjście (czyli również prosić o zwolnienie), jeśli jej czas pracy – choćby w niektórych dniach – jest krótszy niż 8 godzin. Podobne ograniczenia dotyczą pracowników niepełnosprawnych, których obowiązuje 8- lub 7-godzinna norma dobowa. Nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych czas odpracowania zwolnienia od pracy, udzielonego pracownikowi, na jego pisemny wniosek, w celu załatwienia spraw osobistych. Odpracowanie zwolnienia od pracy nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku, o którym mowa w art. 132 i 133. Dobrodziejstwo z wyjątkami Nowelizacja kodeksu pracy z 12 lipca 2013 r. (DzU z 2013 r., poz. 896) wprowadziła m.in. przepis, zgodnie z którym ?nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych czas Spiele Zum Kennenlernen In Der Gruppe. Przepisy prawa pracy nie określają sposobu odpracowywania zwolnień od pracy udzielonych pracownikom w celu załatwienia spraw osobistych. Czy zatem pracownik będzie mógł odpracować wyjście codziennie po kilka minut? Problem Nasz pracownik złożył wniosek o udzielenie mu 1 godziny zwolnienia od pracy w celu załatwienia spraw osobistych. Czy może odpracować to wyjście w ten sposób, że będzie pozostawał w kolejnych dniach po 10 minut dłużej, aż łącznie uzbiera się odpracowana godzina? Rada Tak. Nie ma przeszkód, aby odpracowanie wyjścia prywatnego pracownika nastąpiło poprzez jego dłuższą pracę o kilkanaście minut w innych dniach. Przepisy nie określają bowiem sposobu odpracowywania zwolnień od pracy udzielonych pracownikom w celu załatwienia spraw osobistych. Jeśli zatem pracodawca wyrazi zgodę na taką formę wykonywania przez pracownika pracy, będzie to prawidłowe. Jedynym warunkiem stosowania tego rozwiązania jest konieczność zapewnienia pracownikowi co najmniej 11-godzinnego odpoczynku dobowego i co najmniej 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego. Polecamy: Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń Uzasadnienie Pracą w godzinach nadliczbowych nie jest czas odpracowania zwolnienia od pracy udzielonego pracownikowi, na jego pisemny wniosek, w celu załatwienia spraw osobistych (art. 151 § 21 Kodeksu pracy). Odpracowanie zwolnienia nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku dobowego i tygodniowego. Wymieniona regulacja nie określa szczegółowych zasad udzielania czasu wolnego w celu załatwienia spraw osobistych (oraz jego odpracowywania). W związku z tym wskazane byłoby uregulowanie tej kwestii w przepisach wewnątrzzakładowych (regulaminie pracy, zakładowym układzie zbiorowym pracy). Przykładowo w aktach tych można ustalić: obowiązek jednoczesnego złożenia wniosku na piśmie o udzielenie czasu wolnego oraz wypisania się w książce wyjść prywatnych; obowiązek odpracowania czasu wolnego wyłącznie w dniu, w którym wystąpiło takie zwolnienie od pracy; możliwość „minutowego” odpracowania wyjścia prywatnego w poszczególnych dniach. Niezależnie od uregulowań zawartych u pracodawcy ustawowym wymogiem formalnym udzielenia pracownikowi zwolnienia od pracy w celu załatwienia spraw osobistych jest złożenie na piśmie wniosku. Pracodawca może samodzielnie określić wzór takiego wniosku, jednocześnie zobowiązując pracownika do wskazania, w jakim dniu (dniach) i w jakim wymiarze nastąpi odpracowanie udzielonego czasu wolnego. Wymóg złożenia wniosku ma szczególne znaczenie przy późniejszej weryfikacji czasu pracy pracownika w danym miesiącu czy okresie rozliczeniowym czasu pracy. Niezłożenie bowiem przez pracownika wniosku na piśmie może następnie skutkować uznaniem, że rzeczywisty moment odpracowania przez pracownika zwolnienia od pracy będzie stanowił pracę w godzinach nadliczbowych. W zakładzie pracy jest prowadzona karta ewidencji czasu pracy na podstawie list obecności (na których znajdują się podpisy pracowników oraz adnotacja o liczbie godzin nadliczbowych). Pracownik wystąpił o udzielenie mu czasu wolnego na załatwienie spraw osobistych 16 stycznia 2018 r. w wymiarze 2 godzin. Czas przeznaczony na prywatne wyjście miał odpracować 31 stycznia 2018 r. W związku z tym, że nie złożył do kierownika wniosku na piśmie, w karcie ewidencji czasu pracy 16 stycznia 2018 r. pracownik kadr oznaczył mu pracę w pełnym wymiarze czasu pracy (8 godzin). Pracownik odpracował wyjście prywatne 31 stycznia 2018 r. i w rezultacie świadczył pracę przez 10 godzin, co zostało wykazane na liście obecności. Pracownik kadr, w związku z brakiem pisemnego potwierdzenia skorzystania z wyjścia prywatnego, naliczył oraz wypłacił pracownikowi wynagrodzenie i dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych wykonaną 31 stycznia 2018 r. (przy czym godziny te w rzeczywistości nie stanowiły pracy w godzinach nadliczbowych). Sposób odpracowywania czasu wolnego przez pracownika zależy od uregulowań zawartych w przepisach wewnątrzzakładowych, a w razie braku takich uregulowań – od decyzji pracodawcy. Jeżeli zatem pracodawca wyrazi zgodę na odpracowywanie przez pracownika czasu wolnego w wymiarze minutowym w poszczególnych dniach, nie ma przeszkód, aby w taki sposób nastąpiło uzupełnienie jego wymiaru czasu pracy do pełnego, przewidzianego w danym miesiącu. Pracownik pracujący w systemie podstawowym czasu pracy złożył wniosek o udzielenie mu 1 godziny zwolnienia od pracy w celu załatwienia spraw osobistych w poniedziałek. Pracodawca wyraził na to zgodę. Jednocześnie ustalił z pracownikiem, że tę godzinę odpracuje on w minutach w pozostałe dni tygodnia. Przedstawia to poniższy rozkład: Dzień tygodnia Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Wymiar czasu pracy 7 godzin + 1 godzina wyjścia prywatnego 8 godzin i 20 minut 8 godzin i 10 minut 8 godzin i 10 minut 8 godzin i 20 minut Takie postępowanie pracodawcy jest prawidłowe. Pracodawcy udzielający pracownikom czasu wolnego muszą również pamiętać o obowiązku zapewniania pracownikom odpoczynków – co najmniej 11-godzinnego odpoczynku dobowego oraz co najmniej 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego. Szczególnie zatem w systemie równoważnego czasu pracy z możliwością wydłużania dobowego wymiaru czasu pracy pracowników do 12 godzin możliwość odrabiania wyjścia prywatnego jest ograniczona. W dniach, w których wymiar dobowy wynosi 12 godzin, dopuszczalne jest bowiem odpracowanie tylko 1 godziny wyjścia prywatnego bez naruszenia odpoczynku dobowego. Podstawa prawna: art. 132, art. 133, art. 135, art. 151 § 21 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy – z 2018 r. poz. 108; z 2018 r. poz. 357 Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » 9 września 2021 Nieodpracowanie „wyjścia prywatnego” wpływa na podstawę wymiaru świadczeń chorobowych Kilkugodzinna nieobecność w pracy a podstawa wymiaru Zdarza się, że pracownicy wnioskują o udzielenie im kilkugodzinnej przerwy w pracy na tzw. wyjście prywatne. Pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy, ale tylko wówczas, gdy pozwalają na to przepisy prawa pracy przepisy Kodeksu pracy lub rozporządzenia o zwolnieniach od pracy. Dotyczy to niewykonywania przez pracownika pracy z powodu: niezdolności do pracy w związku z chorobą przebywania na badaniach lekarskich (okresowych lub kontrolnych) korzystania z tzw. urlopów okolicznościowych itp. Wyjścia prywatne pracownika mogą być rozliczane w dwojaki sposób: poprzez odpowiednie zmniejszenie wynagrodzenia lub odpracowanie w terminie wyznaczonym przez pracodawcę. Pracownik, który wnioskował o wyjście w celach prywatnych w godzinach pracy i nie odpracował takiego zwolnienia, musi liczyć się z tym, że jego wynagrodzenie zostanie w odpowiedni sposób pomniejszone. W przypadku pracownika wynagradzanego stałą stawką miesięczną nie będzie różnicy w wysokości wynagrodzenia, gdy zwolnienie w celu załatwienia sprawy osobistej i jego odrobienie przypadają na ten sam miesiąc. Za czas wyjścia pracownik nie nabywa prawa do wynagrodzenia, natomiast za czas odpracowania wynagrodzenie mu przysługuje. Ponadto czasu odpracowania nie można uznać za pracę w godzinach nadliczbowych, gdyż czas odpracowania wyjść prywatnych został wyłączony spod pojęcia nadgodzin. W sytuacji gdy wypłata wynagrodzenia jest dokonywana w cyklach miesięcznych, w przypadku odpracowania wyjścia prywatnego w innym miesiącu niż miało ono miejsce, to za niepełny miesiąc pracy przysługuje niższe wynagrodzenie (za godziny nieprzepracowane), a w miesiącu odpracowania godzin wyższe. Określone w art. 37 ust. 2 ustawy zasiłkowej zasady uzupełniania wynagrodzenia wliczanego do podstawy wymiaru świadczeń chorobowych stanowią, że przy ustalaniu podstawy wymiaru przewiduje się uzupełnianie wyłącznie wynagrodzenia miesięcznego. Nie podlega takiemu uzupełnieniu wynagrodzenie "dzienne". W związku z tym kilkugodzinna nieobecność w pracy w danym miesiącu powoduje: że wynagrodzenie za taki miesiąc uwzględnia się w podstawie wymiaru świadczenia w kwocie faktycznie uzyskanej, tj. bez uzupełnienia. Przykład W miesiącu grudniu 2020 r. pracownik zawnioskował o udzielenie mu 4 h czasu wolnego w związku z wyjściem prywatnym. Do końca danego miesiąca kalendarzowego pracownik nie odpracował wyjścia prywatnego w związku z czym pracodawca pomniejszył pracownikowi wynagrodzenie za ten miesiąc. Pracownik wynagradzany jest stałą stawką zasadniczego wynagrodzenia w wysokości: 2 950 zł i wykonuje pracę w pełnym wymiarze czasu pracy. Wynagrodzenie za miesiąc grudzień 2020 r. wyniosło: [2 950 zł : 168 h (wymiar czasu pracy w miesiącu r.)] = 17,56 zł 17,56 zł x 4 h = 70,24 zł 2 950 zł – 70,24 zł = 2 879,76 zł. Pracownik w miesiącu lutym 2021 r. stał się niezdolny do pracy z zachowaniem prawa do świadczenia chorobowego. Pracodawca ustalając podstawę wymiaru świadczenia chorobowego za miesiąc r. powinien przyjąć wynagrodzenie w kwocie faktycznie uzyskanej bez uzupełniania do pełnego miesiąca. Artykuł pochodzi z najnowszej e-Publikacji „Rozliczania Zasiłków Chorobowych ze zmianami od 2022 r.” dostępnej od dnia 15 września 2021 r. Prywatne wyjścia pracownika w godzinach pracy za zgodą pracodawcy są traktowane jako czasowa usprawiedliwiona nieobecność w pracy. Zasady udzielania tego rodzaju zwolnień od pracy, powinny być uregulowane w przepisach wewnątrzzakładowych obowiązujących u danego pracodawcy. Przepisy te powinny określać, w jakich przypadkach i w jaki sposób pracownik może wnioskować o udzielenie zgody na prywatne wyjście w czasie godzin pracy, kto może wyrazić zgodę na taki wniosek i co najważniejsze, czy za ten czas pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia, czy też jest zobowiązany do odpracowania czasu nieobecności. Niektórzy pracodawcy w aktach wewnątrzzakładowych dodatkowo zawierają zapisy mówiące o tym, że czas odpracowania prywatnych wyjść nie jest pracą w godzinach nadliczbowych. Pracodawcy w ten sposób chcą uniknąć, aby podwójnie płacić pracownikom – raz za czas, w którym podwładni są nieobecni w pracy w związku z załatwianiem własnych spraw i dodatkowo za godziny, w których odpracowują oni prywatne wyjście. Niektórzy eksperci prawa pracy uważają jednak, że takie zapisy są niezgodne z prywatnych wyjśćKwestia związana z udzieleniem czasu wolnego na wniosek pracownika była już przedmiotem jednego z orzeczeń Sądu Najwyższego. Zgodnie z wyrokiem z 19 listopada 2003 r. (I PK 476/02), jeśli z inicjatywy pracownika została mu udzielona przerwa w pracy w celu załatwienia spraw osobistych, za jej czas nie przysługuje wynagrodzenie, a za czas jej odpracowania w tym samym dniu nie przysługuje pracownikowi rekompensata. W świetle powyższego wyroku przyjmuje się zatem, że jeśli pracownik odpracowuje prywatne wyjście w tym samym dniu, w którym korzystał z czasu wolnego, nie dochodzi do pracy w godzinach szczegółowych zagadnień dotyczących czasu pracy znajdziesz w książce Łukasza Prasołka "Rozliczanie czasu pracy - 100 kazusów" >> Pojawiają się jednak opinie, że praca w nadgodzinach wystąpi w przypadku, gdy pracownik będzie odpracowywał czas prywatnego wyjścia w innym dniu, gdyż wtedy dochodzi do przekroczenia dobowej normy czasu pracy. Wątpliwości budzi też odpracowywanie prywatnego wyjścia w dniu wolnym dla pracownika, a wynikającym z zasady średnio 5-dniowego tygodnia pracy. Praca taka nie spowoduje bowiem przekroczenia dobowej ani średniotygodniowej normy czasu pracy. Jednak jeśli pracodawca nie odda pracownikowi w zamian dnia wolnego, może dojść do naruszenia zasady średnio 5-dniowego tygodnia drugiej jednak strony zgodnie z wyrokami Sądu Najwyższego z 23 stycznia 1998 r. (I PKN 239/97) oraz z 31 maja 2001 r. (I PKN 448/00) wykonywanie po godzinach pracy społecznie lub na zasadzie dobrowolności nie musi zostać uznane za pracę w godzinach nadliczbowych. To oznacza, że nie w każdym przypadku wykonywanie pracy poza normalnymi godzinami będzie pracą w godzinach nadliczbowych. Dodatkowym argumentem przemawiającym za tym, że czas odpracowywania prywatnych wyjść nie stanowi nadgodzin, jest to, iż nie zachodzą okoliczności, które dopuszczają pracę w nadgodzinach zgodnie z treścią art. 151 § 1 tj. pojawiły się szczególne potrzeby pracodawcy lub powstała konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia jako nadgodziny – stanowisko inspekcji pracyRozwiązaniem problemu, jak należy traktować czas odpracowywania prywatnych wyjść z pracy, zajął się Główny Inspektorat Pracy. W swoim stanowisku z 7 grudnia 2010 r. (nr GPP¬459¬4560¬80¬1/10/PE/RP) w sprawie powstania godzin nadliczbowych przy odpracowywaniu prywatnych wyjść jednoznacznie uznaje czas odpracowywania za godziny nadliczbowe. Zdaniem PIP, jeśli odpracowywanie prywatnych wyjść spowoduje przekroczenie norm czasu pracy, np. dobowej normy czasu pracy, mamy do czynienia z nadgodzinami, które pracodawca jest zobowiązany pracownikowi zrekompensować. Dodatkowo w powyższym stanowisku podkreślono, że zapisy w przepisach wewnątrzzakładowych o tym, że odpracowywanie prywatnych wyjść nie jest pracą w godzinach nadliczbowych, są niezgodne z prawem. W ocenie PIP pracodawcy nie są jednak zobowiązani do tego, aby podwójnie płacić pracownikom, ponieważ podwładnemu, który korzysta z czasu wolnego w związku z załatwieniem spraw osobistych, nie przysługuje wynagrodzenie, gdyż w związku z treścią art. 80 wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną, a za czas jej niewykonywania pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Pracodawcy mają jednak możliwość zawarcia w aktach wewnątrzzakładowych regulacji korzystniejszych, a więc wprowadzenia zapisów stanowiących o tym, że za czas takiej przerwy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Jeśli jednak pracodawca nie chce płacić, warto, by informację taką zawarł w przepisach od pracy >>PrzykładPracownik firmy produkcyjnej, który świadczy pracę od poniedziałku do piątku od do poprosił przełożonego o wyjście z pracy w poniedziałek o godzinie w celu załatwienia spraw osobistych. Kierownik działający w imieniu pracodawcy wyraził zgodę na opuszczenie stanowiska pracy, ale poinformował pracownika, że zgodnie z przepisami zakładowymi za czas ten nie przysługuje mu wynagrodzenie i dodatkowo jest on zobowiązany do odpracowania czasu jego nieobecności. Pracownik następnego dnia pozostał 3 godziny dłużej w pracy. W świetle stanowiska Państwowej Inspekcji Pracy przepracowane we wtorek dodatkowe 3 godziny stanowią pracę w godzinach nadliczbowych, za które zgodnie z przepisami pracownikowi należy się dodatkowa prawna:art. 151 § 1 Kodeksu pracy. Orzecznictwo:wyrok SN z 23 stycznia 1998 r. (I PKN 239/97, OSNP 1999/1/7), wyrok SN z 31 maja 2001 r. (I PKN 448/00, OSNP 2003/7/177),wyrok SN z 19 listopada 2003 r. (I PK 476/02, OSNP 2004/22/382). Zatrudnianie i zwalnianie pracowników. Obowiązki pracodawców 2022 Pracodawca może zwolnić pracownika z pracy w celu załatwienia spraw osobistych. Aby skorzystać z takiego wyjścia pracownik powinien złożyć pisemny wniosek. We wniosku należy wskazać, że będzie to wyjście w celu załatwienia spraw osobistych oraz podać, w jakich godzinach i podpisać się. Można też od razu napisać, kiedy to wyjście zostanie odpracowane, ale nie jest to konieczne. Trzeba pamiętać, że pracodawca może, ale nie musi się zgodzić. Czas wolny od pracy, który pracownik wykorzystuje na załatwienie spraw osobistych nie jest wliczany do czasu pracy pracownika. Pracownikowi nie przysługuje więc za ten okres wynagrodzenie, dlatego pracownicy często chcą odpracować takie wyjścia, żeby otrzymać całą miesięczną pensję. Kodeks pracy w art. 151 § 2(1) przewiduje, że czas odpracowania zwolnienia od pracy, udzielonego pracownikowi, na jego pisemny wniosek, w celu załatwienia spraw osobistych, nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych. Natomiast odpracowanie zwolnienia od pracy nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku dobowego i tygodniowego. Dlatego najlepiej, jeśli prywatne wyjście zostanie odpracowane w tym samym dniu. Jeśli będzie długo trwało, może okazać się, że będzie je trzeba odpracować w kilku częściach. Pracownik może zaproponować termin, w którym odpracuje wyjście, ale decyzja ostateczna należy do pracodawcy. Trzeba podkreślić, że prawo nie przewiduje obowiązku odpracowywania prywatnych wyjść. Pracodawca może zdecydować, że u niego taka nieobecność będzie traktowana np. jako urlop bezpłatny albo dodatkowy płatny urlop. Więcej tekstów przygotowanych na Dzień Edukacji Prawnej znajdziesz tutaj >> Kto z nas nie musiał wyjść w godzinach pracy z biura czy zakładu, np. na miesiącami oczekiwaną wizytę lekarską czy rozpoczęcie roku szkolnego dziecka? Nie da się bowiem ukryć, że takie wizyty lub uroczystości z reguły odbywają się w godzinach pracy. Jeżeli wyczerpaliśmy już pulę urlopu na żądanie (4 dni w skali roku), to powstaje pytanie, co może w takiej sytuacji zrobić zarówno pracownik, jak i pracodawca, aby interesy i bezpieczeństwo prawne każdej ze stron było zachowane w przypadku konieczności „wyjścia prywatnego" w czasie pracy. Brak regulacji Kwestia odpracowania wyjścia prywatnego budzi wiele problemów praktycznych, gdyż nie jest wystarczająco i jednoznacznie uregulowana w kodeksie pracy. Pracownik może zwrócić się do pracodawcy o udzielenie zwolnienia od pracy w celu załatwienia spraw osobistych, jednak dopuszczalna długość takiego zwolnienia nie jest uregulowana przepisami. Tak samo zresztą jak okres, do którego pracownik ma odpracować takie zwolnienie oraz sposób obliczenia liczby godzin pracy przypadających do odpracowania. W związku z brakiem szczegółowych regulacji prawnych w tym zakresie, pracodawcy mają pewną swobodę w ustalaniu zasad odpracowywania wyjścia prywatnego. Niemniej jednak muszą uważać na kilka kwestii. To nie nadgodziny Jedyną regulacją dotyczącą wyjścia prywatnego w kodeksie pracy jest art. 151 § 2 1 , wyraźnie wskazujący, że „nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych odpracowanie zwolnienia od pracy, udzielonego pracownikowi, na jego pisemny wniosek, w celu załatwienia spraw osobistych". Przepis ten został wprowadzony do kodeksu w sierpniu 2013 r. Do tego czasu powszechną praktyką i ryzykiem pracodawcy było zaliczanie odpracowywanego czasu na poczet nadgodzin. Takie sytuacje mogły mieć miejsce w przypadku np. wielogodzinnych wyjść prywatnych czy takich, które obejmują cały dzień pracy. Prawo nie daje żadnych wytycznych, co do długości wyjścia prywatnego, co oznacza, że w danym dniu pracy może trwać ono od kilkunastu minut po cały dzień roboczy. Najpierw zgłoszenie Choć dyspozycja art. 151 § 2 1 wydaje się jasna – że odpracowanie wyjścia prywatnego nie stanowi nadgodzin – to jednak pracodawca uchroni się od potraktowania i rozliczenia czasu pracy poświęconego na odpracowanie jako nadgodzin jedynie wtedy, gdy zostaną dochowane określone formalności. Zdecydowanie taką formalnością jest złożenie przez pracownika wniosku o zgodę na wyjście prywatne na piśmie. Jedynie w przypadku dochowania tej formalności pracodawca może polegać na regulacji art. 151 § 2 1 wyłączającej z nadgodzin odpracowanie przez podwładnego takiego wyjścia. Przepisy nie nakazują, aby również zgoda pracodawcy była udzielona w formie pisemnej. Pracodawca może jej więc udzielić także ustnie. Jednak podejmuje wówczas ryzyko, że w przypadku odpracowania przez pracownika wyjścia, czas pracy zostanie uznany za nadgodziny, włącznie z koniecznością zapłaty odszkodowania. Wskazana forma pisemna W interesie pracodawcy leży, aby zobowiązać pracowników do składania takich wniosków na piśmie. Odpowiednie wytyczne może zawierać np. regulamin pracy, układ zbiorowy pracy czy wewnętrzna polityka pracodawcy. Gdy w danym zakładzie zatrudnionych jest mniej niż 20 pracowników i nie ma spisanych żadnych wewnętrznych polityk ani wytycznych dla załogi, pracodawca powinien umieścić takie instrukcje w informacji pisemnej dla pracowników, o której mówi art. 29 § 3 in finem jako uszczegółowienie instrukcji dotyczącej „potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiana nieobecności w pracy". W tym kontekście najprostszą metodą dla pracodawcy byłoby stworzenie odpowiedniego wzoru wniosku. Innym wariantem jest też uzupełnienie o opcję wyjścia prywatnego wniosku urlopowego, na którym pracownik w odpowiedniej rubryce odznaczałby charakter nieobecności w pracy. W takiej sytuacji dział kadr i płac nie będzie miał wątpliwości, czy czas odpracowania przez podwładnego wyjścia w celach prywatnych należy zaliczyć do nadgodzin, czy nie. Co więcej, rekomendowane jest, aby na takim wniosku o wyjście prywatne zawarta była również deklaracja, co do terminu jego odpracowania. Wniosek dotyczący wyjścia prywatnego pracownik musi złożyć przed jego rozpoczęciem. Z kolei pracodawca może, ale nie musi, wyrazić zgodę na to wyjście. Jeśli odmówi, opuszczenie przez pracownika stanowiska pracy może zostać uznane za nieusprawiedliwione i samowolne oddalenie się z miejsca pracy ze wszystkimi możliwymi konsekwencjami. Termin odpracowania Z drugiej strony przepisy pozostawiają pełną dowolność co do formy, w której strony powinny ustalić termin na odpracowanie wyjścia prywatnego. Może to nastąpić również w formie ustnej lub nawet mailowej. Rekomendowane jest, aby takie ustalenia pomiędzy pracownikiem a pracodawcą były odpowiednio udokumentowane (chociażby w formie mailowej). Dzięki temu dział kadr i płac będzie wiedział, jak rozliczyć taką nieobecność i jej ewentualne odpracowanie. Należy jednak zauważyć, że prawo nie nakłada obowiązku odpracowania wyjścia prywatnego. Pracodawca może potraktować taką nieobecność jak np. urlop bezpłatny albo dodatkowy płatny urlop. Warunkiem jest jednak, aby te same zasady obowiązywały wszystkich pracowników. W przeciwnej sytuacji możemy mieć do czynienia z nierównym traktowaniem pracowników. Jeśli w firmie obowiązuje zasada odpracowywania wyjść prywatnych, pracodawca zgadzając się na odpracowanie przez podwładnego wyjścia prywatnego musi pamiętać o pewnych ograniczeniach. Przede wszystkim obowiązek odrobienia wyjścia z pracy w celach osobistych nie może naruszać dobowych ani tygodniowych minimalnych norm odpoczynku (11 godzin w ciągu doby i 35 w tygodniu). Co do zasady, nie może ono również ingerować w system pięciodniowego tygodnia pracy lub minimalnej liczby dni wolnych od pracy. Przepisy nie narzucają terminu, w którym pracownik powinien odpracować wyjście prywatne. Zatem każdorazowo będzie to zależeć od pracodawcy i wewnętrznych ustaleń. Zazwyczaj pracodawcy określają, że powinno to nastąpić w tym samym okresie rozliczeniowym lub w danym miesiącu. Z zachowaniem limitów Liczba godzin możliwych do odpracowania wyjść prywatnych determinowana jest zarówno przez prawo pracownika do dobowego oraz tygodniowego odpoczynku, jak również zależy od systemu czasu pracy, do którego przynależy dany zatrudniony. Różnice w odpracowaniu można zilustrować na przykładzie osoby zatrudnionej w podstawowym oraz równoważnym systemie czasu pracy. Liczba godzin do odpracowania nie jest bowiem uniwersalna dla każdego systemu. W systemie równoważnym, w sytuacji świadczenia pracy do 12 godzin, opcja odrobienia wyjścia prywatnego jest bardziej restrykcyjna. Przykład Pracownik zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy może maksymalnie odpracować 5 godzin, czyli łącznie może świadczyć pracę przez 13 godzin. Większa liczba godzin pracy spowodowałaby naruszenie jego prawa do 11-godzinnego odpoczynku. Przykład W dniu, w którym podwładny świadczy pracę w wymiarze 12 godzin, dopuszczalne jest odpracowanie tylko 1 godziny wyjścia prywatnego bez naruszenia odpoczynku dobowego. Dlatego jedynie odpracowanie wyjścia prywatnego po zrealizowaniu pełnej normy dobowej albo tygodniowej, ale z zachowaniem prawa pracownika do odpoczynku, nie będzie traktowane jako praca w nadgodzinach (jeżeli nie złoży on pisemnego wniosku, o którym mowa wyżej). Nie można też odpracować kilkugodzinnego wyjścia prywatnego z pracy w sobotę. Oznaczałoby to bowiem, że podwładny musiałby pracować sześć dni w tygodniu, co jest sprzeczne z zasadą pięciodniowego tygodnia pracy. Gdyby jednak pracownik wziął cały dzień wolny jako dzień dodatkowy (czyli faktycznie w danym tygodniu pracy pracował cztery dni robocze), to oznacza, że mógłby takie całodniowe wyjście odpracować w sobotę. Nie zmieniłoby to bowiem wymiaru jego tygodniowego czasu pracy. Co z wynagrodzeniem Jedną z kluczowych kwestii dla każdego zatrudnionego jest prawo do wynagrodzenia, które w kontekście wyjścia prywatnego ulega pewnym modyfikacjom. Również w tym zakresie przepisy nie przychodzą z pomocą pracodawcom, gdyż nie rozstrzygają wątpliwości dotyczących wpływu wyjść prywatnych na wynagrodzenie. W tym zakresie pomocna może być jedna z podstawowych zasad wnikająca z art. 80. Zgodnie z nią wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną, zaś za czas jej niewykonywania pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Oznacza to, że nie we wszystkich przypadkach za czas wyjścia podwładnego w godzinach pracy w sprawach prywatnych pracodawca wypłaci wynagrodzenie. Ma obowiązek udzielić pracownikowi czasu wolnego od pracy za wynagrodzeniem, bez obowiązku jego odpracowywania, tylko w przypadkach szczegółowo wymienionych w przepisach prawa – np. konieczności stawienia się na wezwanie do sądu, prokuratury, policji czy urzędu. Nie można go mylić z wyjściem w celach osobistych, które nie znajdują się w żadnym katalogu wskazanym przez prawo, w tym w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwienia nieobecności w pracy oraz udzielenia pracownikom zwolnienia od pracy. Oznacza to, że wyjściem prywatnym z pracy wymagającym zgody pracodawcy i ewentualnie odpracowania jest np. wyjście do lekarza. Natomiast wyjście z pracy np. honorowego krwiodawcy w celu oddania krwi to usprawiedliwiona nieobecność w pracy, za którą należy się wynagrodzenie bez konieczności jej odpracowywania. Kłopot z rozliczeniem Kwestia rozliczania wyjść prywatnych jest najmniej kłopotliwa dla pracodawców, którzy wynagradzają pracowników według stawki godzinowej. Pensja stanowi wówczas iloczyn liczby przepracowanych godzin i stawki określonej w treści przepisów płacowych albo wiążącej strony umowy. Zgodnie z tą zasadą, za miesiąc, w którym pracownik skorzystał z wyjścia prywatnego, otrzyma on wynagrodzenie proporcjonalnie pomniejszone. Z kolei za miesiąc, w którym to wyjście odpracował, uzyska odpowiednio podwyższoną pensję. Więcej wysiłku ze strony pracodawcy wymaga odpowiednie naliczanie wynagrodzenia w przypadku wyjść prywatnych osób opłacanych stałą stawką miesięczną. W takiej sytuacji pracownik nie otrzyma wynagrodzenia za czas wyjścia w godzinach pracy. Powinno ono zostać wypłacone łącznie z wynagrodzeniem za miesiąc, w którym wolne zostało odpracowane. Nawet w porze nocnej Wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby pracownik odpracował brakujący czas pracy w porze nocnej. Jednak za taką pracę będzie mu przysługiwał dodatek. Cytowany art. 151 § 2 1 nie wyłącza bowiem – odmiennie niż w przypadku nadgodzin – obowiązywania przepisów dotyczących dodatku za pracę w porze nocnej. Jeżeli przez to odpracowanie nie zostaną naruszone przysługujące pracownikowi normy dobowego oraz tygodniowego odpoczynku, nie ma znaczenia, kiedy odpracuje on czas wolny. Zdaniem autorki Karolina Stawicka, adwokat, kieruje praktyką prawa pracy w kancelarii Bird & Bird Biorąc pod uwagę szczątkowy charakter regulacji prawnych dotyczących wyjść prywatnych oraz dość dużą elastyczność pracodawcy w przyjęciu konkretnego modelu w swoim zakładzie, rekomendowane jest, aby pracodawcy przyjęli stałe i transparentne rozwiązania w tym zakresie, np. poprzez włącznie ich do wewnętrznych regulaminów. Jedynie wtedy zarówno pracownicy, jak i działy kadrowo-płacowe będą miały jasność, jak w danym zakładzie należy traktować takie wyjścia i jakie są ich konsekwencje dla organizacji i czasu pracy oraz wpływ na wynagrodzenie osoby korzystającej z takich wyjść. Za wcześnie na wersję on-line Regulacja kodeksowa dotycząca formy pisemnej wniosku o zgodę na wyjście prywatne nie odpowiada wyzwaniom świata współczesnego i trendowi cyfryzacji wszelkich dokumentów, w tym płacowo-kadrowych. Posiłkując się przepisami kodeksu cywilnego należy uznać, że o zachowaniu formy pisemnej decydować będzie umieszczenie własnoręcznego podpisu pracownika pod wnioskiem albo opatrzenie go bezpiecznym podpisem elektronicznym, weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Zasadniczo pracownicy nie dysponują bezpiecznym podpisem elektronicznym, więc pracodawcy pozostaje przyjmowanie takich wniosków podpisanych w oryginale przez podwładnego.

wyjścia prywatne w godzinach pracy